PISAC MOŻNA. TYLKO... PO CO?

 

„Kiedyś zakochałam się w robotniku budowlanym, który powiedział, że jego matka zajmuje się pisaniem. »A co pisze?«  zapytałam, sądząc, że chodzi o poezję, powieści albo opowiadania. »Pisze do chorych w szpitalach  wyjaśnił mój ukochany. Codziennie wysyła jeden list albo kartkę, najczęściej do nieznajomych«”. 

Pisać można dla siebie.

Pisać można dla kogoś.

Pisać można, by...pisać. 

Pisać można, by coś przekazać.

Pisać można, by nie zapomnieć. 

Pisać można, by... pamiętać kim się jest. 

Pisać można, by ocaleć. 

Pisać można, by nie oszaleć. 

Pisać można dla radości. 

Pisać można dla miłości.  

A Wy, moi drodzy, piszecie? Jeśli tak, to dlaczego? Po co? 

Źródło cytatu:  Regina Brett „Mów własnym głosem. 50 lekcji, jak głosić swoją prawdę"

 

 

Komentarze

  1. Pisanie bywa cudowne! I świetnie rozładowuje emocje ;) Jakby na to nie patrzeć lepiej "wyżywać" się na kartce papieru niż na...

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

”MAKRAMY. Krok po kroku” Agata Narewska-Wasylów

„CZTERY TYGODNIE DLA CIEBIE. SPRAWDŹ JAK ZNALEŹĆ CZAS NA TO, CO SIĘ LICZY” Oliver Burkeman

„POTĘGA MILCZENIA” Dan Lyons

„A SONG FOR YOU. MOJE ŻYCIE Z WHITNEY HOUSTON” Robyn Crawford

„497 błędów… i jeszcze 100. Jak nie zbłądzić w zawiłościach polszczyzny” Łukasz Mackiewicz

„WPADKI ZDIAGNOZOWANEJ WARIATKI” Monika Luna

POKOCHAJMY SIEBIE TAKIMI, JAKIMI JESTEŚMY

Dla Anny S.

„CZTERY TYSIĄCE TYGODNI. Czas na twoje życie” Oliver Burkeman