WIEM, GDZIE JEST MOJE MIEJSCE

 


Stoję przy oknie, a cudowny wiosenny wiatr delikatnie jak skrzydła motyla, głaszcze moją twarz – wspaniałe przeżycie. Chłonę tę chwilę całą sobą. Zamykam oczy i już jestem na mojej werandzie, otulona miękkim kocem, z kotem mruczącym na moim brzuchu; a huśtawka, na której leżę, delikatnie bujając, kołysze mnie do snu. 
Zanim, jednak zasnę, przed oczami przemkną mi obrazy kwitnących jabłoni, wiśni i brzoskwiń w sadzie. Gdzieś tam w oddali, echem odbija się szczekanie psa… powoli zasypiam. I tylko szum wiatru i morza przypomina mi, gdzie jest moje miejsce.
 
Anna Katarzyna Balcerek

Komentarze